Ostatnio w robocie u mnie:…

Ostatnio w robocie u mnie: Kumpel mówi o jednym z fragmentów dnia świra, mianowicie scena z psem który sra pod oknem. Oczywiście śmiesznie tu tego, mówi że zajebista komedia. Ja za to odpowiedziałem, że dla mnie, ten film, to raczej dramat, niż komedia. Punkt siedzenia zależy od punktu widzenia – Dlatego uważam ten film za geniusz, 10 lat temu by mnie śmieszył, bo hehe, przeklinają, śmieszne sytuacje i głupi byłem. Kilka lat później oglądając to dzieło kinematografii ani razu się nie zaśmiałem. Tragedia, lub komedia, zależy jak kto interpretuje.
#przegryw #film #dzienswira