Boże jaki zajebisty film….

Boże jaki zajebisty film. Jakby zmieszać Lyncha z szaleństwem Tarantino. Ten film to jak wymieszany demoniczny, narkotyczny sen tych dwóch panów. Nakręcony w taki sposób jakby miał z 40 lat, przerysowany, surrealistyczny – rewelacja. Muzyka to istne arcydzieło, już od pierwszej sceny wpływamy w psychozę od King Crimson.
Ten film jedni pokochają drudzy znienawidzą. Wśród tych wszystkich obecnie takich samych filmów ten jest zdecydowanie jakiś. Polecam!

#film #filmnawieczor #netflix