Oglądam ostatnio stare Bondy…

Oglądam ostatnio stare Bondy z lat 60- i 70-tych i kurde coś takiego by dziś nie przeszło xD Gość bijący bezbronne kobiety, rzucający rasistowskie żarciki i bzykający wszystko co się rusza (a postaci kobiece sprowadzone do roli zapatrzonych w protagonistę kretynek).

Wydaje mi się, że w polskim kinie PRL nigdy nie jechali tak po bandzie z seksizmem i rasizmem jak na światłym Zachodzie. Dlatego wkurza mnie, że teraz Amerykanie i Brytole udają świętoszków i kompletnie przesadzają w drugą stronę wszędzie wrzucając poprawne politycznie wątki feministyczne, LGBT itp. Dodatkowo jakiekolwiek odstępstwo od ich szaleństwa traktują jak zgniłą ortodoksję i zapóźnienie. Tak naprawdę hejtując np. Wiedźmina za brak czarnych sami okazują kompletną ignorancję i pogardę dla innych kultur.

#film #bond #rozkminy #wiedzmin

Szara myszka kontra Chad….

Szara myszka kontra Chad. Kilka uwag na marginesie filmu “After” (2019)

Długo czekałem na ten film, bo z miejsca wydawał się idealnym obiektem badań: reprezentuje niski rejestr popkultury i wpisuje się w – nazwijmy to szeroko – obecne przemiany relacji międzypłciowych, na których drganie jest dziś internet wyjątkowo czuły.

Podsumujmy: mówimy o adaptacji popularnego romansu dla nastolatek autorstwa Anny Todd (podobno fanfik na temat jednego z członków One Direction…), który najpierw miał miliony wyświetleń na Wattpadzie (strona do publikacji opowiastek itp.), a całość w kinach promowano jako godnego następcę trylogii Greya.

Szkicowanie fabuły bezlitośnie odsłania wszelkie słabostki lichej historii. Oto Tessa – atrakcyjna, nieśmiała dziewczyna o sporych ambicjach – rozpoczyna studia w nowym mieście – z nową szkołą, nowymi współlokatorami. Jej władcza matka (porzucona przez męża) nie wyobraża sobie, by coś mogło zaszkodzić córce w nauce i planowaniu przyszłości… No cóż, ktoś tam zaszkodzi.

Konkretnie Hardin – znajomy współlokatorki. 188 cm chodzącego bad boya – tatuaże, ciemne ciuchy, atrakcyjna twarz, oczy łowcy, pewny siebie, z lekceważącym sposobem bycia. Ale Hardin nosi w sobie tajemnicę. Ponadto przeczytał w życiu setki książek. Ma w sobie jedną z najsilniejszych kart w talii mężczyzny – romantycznego, mrocznego skurwysyna. Dość powiedzieć, że grający go aktor występował jako młody Lord Voldemort w ekranizacjach cyklu o Harry’m Potterze.

To, w jaki sposób twórcy filmu (nie wiem, jak autorka) portretują Tessę i jej przemianę to wręcz gotowy materiał do zjadliwej beki. Tessa oczywiście okazuje się dziewicą, Tessa oczywiście w momencie wyjazdu na studia ma chłopaka – “miłego” Noego, którego bardziej traktuje jak przyjaciela. Tessa już na pierwszej imprezie w czasie gry towarzyskiej ma za zadanie pocałować Hardina, jednak jeszcze się waha.

Wahań nie ma natomiast podczas słodziuchnej wyprawy nad “ukochane miejsce Hardina”, kilkanascie minut później akcji filmu. Tam na luzie dołącza do Hardina podczas kąpieli w jeziorze, dochodzi do pierwszego pocałunku i zmysłowego dotyku. Dochodzi też do dialogu:

Tessa: – Noe jest miły/fajny/dobry (angielskie “nice” można tłumaczyć różnie)
Hardin – Och, czyż to nie synonim “nudny”?

Ubawiłem się setnie. Dawno nie widziałem tak jasno, tak dosadnie (być może nawet i banalnie) wyłożonej prawdy ewolucyjnej na temat dwoistości kobiecej seksualności.

Do czego jednak zmierzam? Ano do tego, że dziś – w dobie coraz większej świadomości związków, kryzysu relacji/rodziny, podejrzliwości obu płci wobec siebie – taki film z takimi bohaterami jest zwyczajnie lekcją, którą mimowolnie przyswajają młodzi odbiorcy. Choć i Hardin, i Tessa zachowują się niewłaściwie, to jednak większa wina spada na nią. To ona, będąc w związku, rozpoczyna nowy romans, bo doświadcza emocji, jakich nigdy nie czuła i naraża się na uszczerbek reputacji. Z kolei Hardin jest jednak zdobywcą, dominatorem, młodym alfą – wygrał z Noe. Sam Noe może liczyć jedynie na trochę współczucia widza, nic więcej. Film mówi jasno: alfa – w pewnym wieku – zawsze wygra z mniej dynamicznym samcem.

Film ma zatem niezbywalny walor edukacyjny: wprost pokazuje, jak działać może schemat szarej myszki w objęciach Chada, która w nich szaleje i rozkwita. Pokazuje jasno, jak będąc Chadem można podchodzić do tych “porządnych” dziewczyn i jak one na niego reagują. Owszem, czyni to wszystko do bólu banalnie i schematycznie, prawdopodobnie tak jak literacki pierwowzór, niemniej to niewiele znaczy w perspektywie całości. Każdy bowiem tekst kultury, nawet kiepski, mówi coś o kontekście i czasach, w których powstał (np. o potrzebach rynku wydawniczego).

Szybki rachunek: cykl “Zmierzch” + trylogia “Greya” + dziesiątki dzieł w stylu “After”. Jakie z tego równanie? To setki scen, bohaterów i motywów, które razem rozpalają wyobraźnię nastolatek i kobiet, bo to one są główną grupą docelową. I to one wraz z nieśmiałymi, “porządnymi” bohaterkami przeżywają w warunkach domowych płomienne romanse. Problem w tym, że życie często wcale nie odbiega od fikcyjnej opowieści. Koniec końców wniosek jest jeden: tego typu romanse, “eksperyment Klaudiusz”, jak i poważne źródła socjologiczno-psychologiczne mówią o niewygodnych faktach kobiecości (np. pociąg do złych chłopców, wykorzystywanie samców beta, podwójna strategia seksualna).

Tak więc zamiast deprecjonować marne romanse, może lepiej – z perspektywy męskiej – uznać je za pewne źródło wiedzy w relacjach międzypłciowych? W takim odczytaniu, “After” jawi się jako mocno red pill i tym samym wyświadcza facetom przysługę, pokazując pewne prawdy o zachowaniu nastolatek wobec obezwładniającego Chada.

To zresztą bardzo ciekawe – zobaczyć, że niemal każde romansidło kryje w sobie to, co w swoich książkach udowadniają naukowo między innymi David M. Buss (“Ewolucja pożądania”) czy Louann Brizendine (“Mózg kobiety”). Można zatem dzięki nim spojrzeć na sprawy damsko-męskie świeżo i potraktować je jako – na przykład – ostrzeżenia. Nie przeceniać tych melodramatów, nie równać ich z ziemią. W końcu czasem wszyscy jesteśmy tacy jak te romanse – banalni,schematyczni, ckliwi i ulegający podstawowym impulsom.
#przegryw #zwiazki #logikarozowychpaskow #film #chad #szaramyszkadlaanonka

Obejrzałem właśnie film…

Obejrzałem właśnie film Brauna o Lutrze. Przeleżał u mnie z dobry rok od kupienia aż w końcu zebrałem się do jego obejrzenia i….jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Spodziewałem się bieda filmu rodem z lat 90 a wyszło naprawdę porządne dokumentalne filmidło. Dobrze wyreżyserowane, dobrze opowiedziane i z ciekawymi animacjami. Także jakby ktoś chciał sobie w przystępnej formie poszerzyć wiedzę nt reformacji i Lutra to gorąco polecam !
#film #dokument #braun #religia #historia

Blood Rage (1987) Cześć, za…

Blood Rage (1987)

Cześć, za oknem gorąco, a ja siedzę i oglądam te horrory. Dzisiaj, mam dla was kolejną zapomnianą perełkę kina klasy B, czyli „Blood Rage”. Także zapraszam do czytania!

Todd i Terry to z pozoru dwaj niczym nie odróżniający się od swoich rówieśników bracia bliźniacy. Pewnej nocy matka chłopców Maddy zabiera ich na swoją randkę do kina samochodowego. Podczas, gdy ta migdali się z absztyfikantem, bracia wymykają się tylnymi drzwiami. Todd kradnie z pickupa siekierę i brutalnie morduję jakiegoś chłopka, który serduszkuje się (#pdk) ze swoją dziewczyną. Następnie całą winą obarcza Terry’ego, który zostaje wysłany do szpitala psychiatrycznego. Tutaj przenosimy się o kilkanaście lat. Todd prowadzi normalne życie. Ma dziewczynę, znajomych, dobrze radzi sobie w szkolę, jednak wciąż, w tym z pozoru normalnym chłopaku mieszkają mordercze instynkty, które czekają na odpowiedni moment, by znowu się ujawnić.

„Blood Rage” to przykładowy slasher ze złotej ery lat 80. tych. Film został wyreżyserowany przez Johna Grissmera, a scenariusz przygotował Bruce Rubin. Obaj panowie nie mają jakiejś rozbudowanej filmografii, co zresztą widać, ale udało im się stworzyć całkiem ciekawy horrorek. Za efekty specjalne odpowiedzialny był Ed French, który wykonał na prawdę kawał dobrej roboty. Krew, flaki, odcięte głowy i ręce są tutaj na porządku dziennym, więc dla fana gore jest to pozycja wręcz obowiązkowa.

Jak to się ogląda? Ogólnie nie jest źle, film ma fajny klimat, a sceny morderstw cieszą oko. Nie ma też tutaj żadnych przestojów, to znaczy, że akcja jest non stop. Także kill count jest zaskakująco wysoki do końca filmu mamy z 11 ofiar. Fabularnie też nie jest źle, historia wciąga i angażuje widza. Jedynym minusem jest aktorstwo, które wypada nijako, z jednej strony mamy Marka Sopera, który daje z siebie wszystko grając dwie postacie, a z drugiej Louise Lasser, która swoimi zachowaniami i lamentami irytuje niemiłosiernie. Czy polecam? Oczywiście zarówno fanom gatunku, a także zwykłym widzom.

Moja ocena: 8/10
Link do filmweba: https://www.filmweb.pl/film/Blood+Rage-1987-164704

Jeśli chcecie więcej, to zapraszam pod mój autorski tag #nwjaktonazwac
#horror #film #filmweb #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu

„Trolljegeren” aka…

„Trolljegeren” aka „Troll Hunter” (2011) – jeśli spojrzymy na ten tytuł przez pryzmat typowego dzieła z gatunku found footage, to mamy do czynienia ze zwykłym średniakiem, który mimo wszystko naprawdę wciąga.
Jeśli jednak spojrzycie na ten film jak na trolling, który ma za zadanie wyśmiać ludzi, którzy wierzą w FILMY NA FAKTACH SUPER-DUPER AUTENTYCZNYCH, to wtedy zrozumiecie, że to żart, a wtedy wasza ocena automatycznie wzrośnie, ponieważ bohaterzy polują na TROLLE…

PS Do tego jest easter egg dla ludzi polskiego pochodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pozdrawia #filmowyjanusz

INSTAGRAM BLOG FACEBOOK

#film #filmnawieczor #ciekawostki #trolling #filmy #komedia

Pewnie nikomu się nie przyda…

Pewnie nikomu się nie przyda xD ale jakby ktoś chciał sobie zsynchronizować listę do obejrzenia z #filmweb z ofertą VOD to:
1. zapisujemy listę do arkusza kalkulacyjnego skryptem https://openuserjs.org/scripts/kapela86/Filmweb.pl_eksport_ocen
2. kopiujemy pierwszą kolumnę z ID filmu do pliku .txt
3. robimy konto na upflix.pl, wchodzimy tu https://upflix.pl/kolekcje/moja-lista -> importuj z pliku
I mamy wszystko co dostępne z listy w kolekcji ‚do obejrzenia’, którą można wygodnie przeglądać, sortować i filtrować.
#netflix #hbogo #amazonprimevideo #film #seriale

Bareja wiecznie żywy….

Bareja wiecznie żywy. ZNALEZISKO – Po 2 miesiącach od wyświetlenia filmu pod siedzibą Abp Głodzia policja… szuka sprawcy powieszenia prześcieradła na jego płocie kwalifikując wyświetlenie filmu i ten niecny występek z art 63a KW

W połowie maja przed rezydencją abp. Głódzia wyświetlono film „Tylko nie mów nikomu”
Dziś policja przesłuchuje świadków i stara się dowiedzieć, kto powiesił na płocie duchownego białe prześcieradło, na którym wyemitowano dokument Sekielskiego
Przesłuchano już m.in. Beatę Maciejewską, która była pomorską „jedynką” Wiosny w wyborach do europarlamentu
Policja prowadzi swoje czynności w kierunku wykroczenia z artykułu 63a KW. Maciejewska: -Ten artykuł nie obejmuje powieszenia prześcieradła ani projekcji filmu. Rzecznik Policji: Policjanci każdorazowo w tego typu sprawach prowadzą czynności wyjaśniające

Państwo z tektury i kartonu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#polska #policja #tylkoniemownikomu #sekielski #film #pedofilia #kosciol #neuropa #bekazkatoli #bekazpisu

W ogóle zapomniałem napisać…

W ogóle zapomniałem napisać na wykopie, jaką żenadę odjebała ostatnio baba w kinie na najnowszym X-Menie. Była taka scena, że ktoś tam mówi do Xiaviera, że ostatnio to ciągle kobiety w ich ekipie ratują facetów, a nie na odwrót, więc chyba powinni zmienić nazwę na „X-Women”. Jak grube cielsko przede mną to usłyszało, to tylko na całe kino rozległo się głośne „Whohooo” i oklaski z jej strony XD Na szczęście nikt nie podłapał i tylko jedna pojebana była na całe kino, ale myślałem że tam wyjebie z kapci.
#coolstory #bekazlewactwa #marvel #film #zagranico

LGBT i mutanci Czy opowieści…

LGBT i mutanci
Czy opowieści o X-menach mogą na przykładzie mutantów nieść prawdziwe przesłanie o tym jak działa dynamika społeczna mniejszości? Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5014699/lgbt-i-mutanci/

#kultura #wojnaidei #ciekawostki #rozrywka #film